Ile razy w tygodniu ćwiczyć, by szybko zobaczyć rezultaty?

Chęć zmiany swojego życia często wiąże się z tym, że postanawiamy podjąć aktywność fizyczną – i bardzo dobrze! W końcu treningi służą naszemu zdrowiu oraz szczupłej sylwetce. Wiele osób zastanawia się, ile razy w tygodniu ćwiczyć brzuch, uda czy pośladki, aby szybko zobaczyć efekty. My znamy już odpowiedź!

Regularność treningów to podstawa

Zacznijmy od przypomnienia o czymś bardzo ważnym: aby schudnąć i wzmocnić ciało, nie musimy wcale “katować się” na siłowni czy basenie. Treningi nie muszą być ciężkie – a jeśli wcześniej prowadziliśmy leniwy tryb życia, to nawet nie powinny być one zbyt obciążające, by nie doszło do kontuzji. Kluczem do sukcesu jest systematyczność – nawet najbardziej katorżniczy trening, ale wykonany “od wielkiego dzwonu” nie przyniesie nam trwałych rezultatów – no, może poza skurczami, zakwasami i zniechęceniem do sportu!

Ćwiczenia 3 razy w tygodniu – bezpieczeństwo i rozwój mięśni

Tak, to właśnie optymalna częstotliwość ćwiczeń dla osób, które nie zajmują się sportem zawodowo! Ćwiczenia 3 razy w tygodniu (więc mniej więcej co drugi dzień) sprawiają, że mięśnie przyzwyczajają się do wysiłku, ale jednocześnie mają czas na odpoczynek i regenerację. Jednak to, że nie udajesz się na trening codziennie, nie powinno oznaczać, że w pozostałe dni zupełnie się nie ruszasz – spacer, chwila rozciągania czy przejażdżka rowerowa na pewno wyjdą Ci na zdrowie! Zastanawiając się, ile razy w tygodniu ćwiczyć – pamiętaj, że każdy ruch jest ważny.

Szukaj motywacji gdzie tylko możesz

Największym problemem osób, które zaczynają swoją przygodę ze sportem nie są wcale ograniczenia fizyczne – te da się szybko przełamać – ale właśnie brak motywacji. Często wydaje się nam, że odpuszczenie jednego treningu nie zaszkodzi naszemu ciału… Prawda jest jednak taka, że każdy trening jest ważny i ma znaczenie dla procesu naszej przemiany. Co więcej, nasza kondycja rozwija się w sposób ciągły – nawet okazjonalne unikanie ćwiczeń zaburza cały proces. Warto poprosić więc bliską osobę, by motywowała nas do ćwiczeń oraz oglądać filmy motywacyjne – w końcu walczymy o spełnienie swoich marzeń!

Dodaj komentarz